2007-05-25

Spokojnie, to tylko awaria

We wtorek 22 maja o godzinie 20 budowlańcom udało się uszkodzić kolektor przebiegający pod ulicą Jagiellońską, a konkretnie pod torami. Na czas naprawy trzeba było wyłączyć je z ruchu. W normalnych warunkach spowodowałoby to średniej wielkości zamieszanie, ponieważ tramwaje pojechałyby przez Babią Wieś. Niestety jednak od 21 maja w remoncie jest torowisko i rozjazdy na ul. Bernardyńskiej, więc cała zachodnia część sieci tramwajowej została odcięta.

Organizacja ruchu zastępczego poszła sprawnie: Tramwaje 1 i 3 skierowano z Wyścigowej do zajezdni, 2 i 6 zawracały na Babiej Wsi natomiast 4 i 8 jeździły z górnego tarasu na Bałtycką.
Autobusy zastępcze kursowały w następujących relacjach:

T2: Rondo Toruńskie - Toruńska -Rondo Jagiellonów - Jagiellońska - Gdańska - Zawisza
T4: Rondo Jagiellonów - Jagiellońska - Gdańska - Chodkiewicza - Bielawy
T3: Wyścigowa - Wilczak

Godne uwagi (i pochwały) jest to, że T2 i T4 kursowały Gdańską dokładnie po trasie tramwaju, mimo że wymagało to jazdy po deptaku oraz pod prąd.

Informacje o zmianach natomiast krążyły zwykłym bydgoskim trybem, więc pasażerowie potrafili być mocno zdezorientowani. Ale jest szansa, że to ulegnie poprawie w przyszłości.

Cały radosny bałagan zakończył się w czwartek około 12:30.

Tu trochę zdjęć ze środy i czwartku.

2007-05-16

Shut 'er down, Ma, she's a-suckin' mud

Od ładnych paru lat korzystam z usenetu. Prawie tak samo długo korzystam ze score, natomiast do tej pory służył mi do dyskryminacji pozytywnej, a plonków nie rozdzielałem.
Niestety poziom sygnału zjechał już do poziomu onetowego i trzeba będzie to odwrócić.
Szkoda mi czasu na przedzieranie się przez pyskusje ambitnie równające poziomem do komentarzy na onecie.

Chyba zgredzieję :->

2007-05-15

System przesiadkowy - półtora miesiąca po.

Cóż, Słuszne Zmiany obowiązują już jakiś czas, można pokusić się o pewne podsumowanie. Na początek - do dzisiaj nie udało się inżynierii ruchu wprowadzić czegoś choćby z daleka przypominającego priorytet dla komunikacji zbiorowej na skrzyżowaniach. Ale to właściwie jedyna wada. Zalet jest sporo: skomunikowanie działa, pojazdy są punktualne, węzeł na Wyścigowej uzupełniono o wiaty i nawierzchnię, czas przejazdu dla przeważającej większości mieszkańców uległ skróceniu (moje osobiste statystyki: średni czas oczekiwania poniżej trzech minut). Bydgoscy pasażerowie przekonują się powoli, że zmuszanie ich do przesiadki nie jest jakąś straszliwą zbrodnią. Niezadowoloni są właściwie tylko nieliczni pasażerowie "starego" 94 oraz właściciele busów 303 i 305, którzy obserwują z niepokojem odpływ pasażerów.
Teraz pozostaje tylko konsekwentnie iść dalej za ciosem.

2007-03-09

Dziennikarstwo, czy cuś.

Staram się nie pisać tu o polityce (bo to się mija z celem), ale że jestem w tym tygodniu chory to czuję się usprawiedliwiony.

Jako że blogi to dziennikarstwo czy cuś, trochę żałuję że jestem za młody żeby się załapać na ostatni z genialnych pomysłów i złożyć podobne oświadczenie lustracyjne jak WO. Pozostaje mi tylko przyznać się do negocjacji z talibami w Klewkach z ramienia WSI.

Z frontu komunikacyjnego: turecki złom jednak nadjeżdża. Trudno, nie takie nieszczęścia już bydgoska komunikacja zniosła...

2007-03-01

Zmiany, zmiany, zmiany...

Od 1 marca linia 66 przestaje być linią okrężną: będzie jeździć Na trasie Pl.Kościeleckich - Carrefour - Glinki - Wojska Polskiego (Kościół) i z powrotem bez zjazdu do Carrefoura.
Wprowadzono również regularny, pamięciowy rozkład.

Zwiększeniu uległa częstotliwość kursowan

I, last but not least: 28 lutego radni podjęli decyzję o wprowadzeniu z dniem 1 kwietnia systemu "A+T". O systemie już pisałem, więcej szczegółów - wkrótce.